Rodzic nie może samodzielnie zastrzec numeru PESEL małoletniego dziecka wyłącznie na podstawie władzy rodzicielskiej. Zastrzeżenie PESEL dziecka jest możliwe wtedy, gdy w jego imieniu działa opiekun prawny albo kurator i składa wniosek osobiście w dowolnym urzędzie gminy, przedstawiając dokument potwierdzający umocowanie. Usługa nie jest dostępna online dla rodzica działającego w imieniu dziecka.
Dla wielu rodziców może to być zaskakujące, zwłaszcza że własny numer PESEL możemy zastrzec wygodnie przez aplikację mObywatel lub serwis internetowy. W przypadku małoletnich zasady są jednak inne. Poniżej wyjaśniamy, kto może zastrzec PESEL dziecka, gdzie składa się wniosek, jakie dokumenty należy zabrać oraz co zrobić, gdy istnieje ryzyko wykorzystania danych dziecka przez oszustów.
Czy rodzic może zastrzec PESEL dziecka?
W praktyce odpowiedź brzmi: nie, jeśli rodzic dysponuje wyłącznie władzą rodzicielską. Aktualne regulacje przewidują, że wniosek dotyczący osoby nieposiadającej zdolności do czynności prawnych albo osoby o ograniczonej zdolności do czynności prawnych składa jej opiekun prawny lub kurator.
Rodzic i opiekun prawny nie są zawsze tym samym. Co do zasady rodzice wykonują władzę rodzicielską, lecz nie oznacza to automatycznie, że mają status opiekuna prawnego w rozumieniu przepisów pozwalających na zastrzeżenie numeru PESEL dziecka. Opiekę prawną ustanawia sąd, przede wszystkim wtedy, gdy rodzice nie wykonują władzy rodzicielskiej, nie żyją albo nie mogą sprawować pieczy nad dzieckiem.
To rozróżnienie ma bardzo konkretne skutki w urzędzie. Sam dowód osobisty rodzica i odpis aktu urodzenia dziecka nie muszą wystarczyć do skutecznego złożenia wniosku o zastrzeżenie PESEL. Urząd wymaga dokumentu, z którego wynika prawo do działania jako opiekun prawny albo kurator, przykładowo odpowiedniego orzeczenia sądu.
Kiedy można zastrzec PESEL małoletniego?
Zastrzeżenie numeru PESEL małoletniego jest możliwe, jeżeli wniosek składa osoba uprawniona do reprezentowania dziecka jako opiekun prawny lub kurator. Dotyczy to również innych osób, które nie mają pełnej zdolności do czynności prawnych, w tym osób ubezwłasnowolnionych albo pozostających pod kuratelą.
Nie należy zakładać, że sprawę załatwimy w taki sam sposób jak zastrzeżenie własnego numeru. W przypadku osoby dorosłej można skorzystać z internetowej usługi na portalu mObywatel, aplikacji mObywatel lub wizyty w urzędzie. Dla małoletniego postępowanie odbywa się stacjonarnie, ponieważ urząd musi zweryfikować tożsamość osoby składającej wniosek oraz jej formalne umocowanie do reprezentowania dziecka.
Warto też pamiętać, że przepisy i praktyka administracyjna rozróżniają dwie sytuacje. Pierwsza dotyczy standardowego zastrzeżenia PESEL, czyli wpisania numeru do rejestru zastrzeżeń. Druga odnosi się do podejrzenia kradzieży tożsamości lub wykorzystania danych. Jeżeli doszło już do posłużenia się danymi dziecka bez uprawnienia, sama blokada numeru nie powinna być jedynym działaniem. Należy zabezpieczyć dokumentację, zgłosić sprawę odpowiednim instytucjom i rozważyć zawiadomienie organów ścigania.
Czy PESEL dziecka można zastrzec przez internet lub mObywatel?
Nie. Rodzic nie może obecnie zastrzec PESEL małoletniego przez aplikację mObywatel ani przez usługę online po zalogowaniu do serwisu rządowego. Elektroniczne kanały zostały przygotowane przede wszystkim dla osoby, która chce samodzielnie zastrzec własny numer PESEL lub cofnąć własne zastrzeżenie.
W aplikacji mObywatel usługa „Zastrzeż PESEL” umożliwia osobie pełnoletniej szybkie zastrzeżenie własnego numeru. Wystarczy wejść do usług, wybrać odpowiednią pozycję i potwierdzić dyspozycję. To wygodne rozwiązanie dla dorosłych, ale nie należy traktować go jako narzędzia do zarządzania danymi dzieci znajdujących się pod władzą rodzicielską.
Podobnie wygląda sprawa w internetowej wersji usługi. Po zalogowaniu możemy zastrzec swój numer lub cofnąć zastrzeżenie, jednak nie uzyskujemy przez to automatycznego uprawnienia do składania takiej dyspozycji za dziecko. W sprawie małoletniego konieczna pozostaje osobista procedura w urzędzie i wykazanie statusu opiekuna prawnego albo kuratora.
Czy zastrzeżenie PESEL blokuje wszystkie sprawy dziecka?
Nie należy utożsamiać zastrzeżenia z całkowitym „wyłączeniem” numeru PESEL. Dziecko nadal posiada ten sam numer, a dane są nadal wykorzystywane w systemach publicznych i w sprawach życia codziennego, takich jak opieka zdrowotna, edukacja, świadczenia rodzinne czy realizacja obowiązków administracyjnych.
Zastrzeżony PESEL nie oznacza także, że nie można nigdy wykonać czynności wymagającej jego użycia. W niektórych sytuacjach konieczne może być uprzednie cofnięcie zastrzeżenia, a następnie jego ponowne włączenie po zakończeniu danej sprawy. Właśnie dlatego opiekun prawny lub kurator powinien zachować kontrolę nad dokumentami i wiedzieć, kiedy oraz na jakich zasadach zostało dokonane zastrzeżenie.
Wniosek o cofnięcie zastrzeżenia, podobnie jak wniosek o jego dokonanie, składa osoba uprawniona. Jeżeli PESEL dziecka został zastrzeżony przez opiekuna prawnego albo kuratora, to przy późniejszej zmianie statusu sprawy należy zweryfikować, kto w danym momencie jest umocowany do działania w imieniu małoletniego.
Zastrzeżenie PESEL dziecka a kradzież tożsamości
Jeżeli podejrzewamy, że dane dziecka zostały już użyte przez osobę nieuprawnioną, powinniśmy działać szerzej niż tylko w sprawie samego zastrzeżenia numeru. Szczególnej uwagi wymagają sytuacje, w których ktoś bez zgody rodzica lub opiekuna uzyskał kopię dokumentu zawierającego dane dziecka, próbował założyć konto, zawrzeć umowę, wyłudzić świadczenie albo posłużyć się numerem PESEL w kontakcie z instytucją finansową, operatorem czy placówką usługową.
W pierwszej kolejności warto zabezpieczyć dowody: wiadomości e-mail, SMS-y, dokumenty, screeny, potwierdzenia prób kontaktu i dane podmiotu, który zgłasza problem. Jeśli incydent dotyczy dowodu osobistego osoby pełnoletniej, istnieją procedury związane z unieważnieniem dokumentu i zgłoszeniem nieuprawnionego wykorzystania danych. W przypadku dziecka należy każdorazowo analizować okoliczności zdarzenia oraz przekazać informacje odpowiednim instytucjom.
Gdy istnieje uzasadnione podejrzenie przestępstwa, powinniśmy rozważyć zawiadomienie Policji lub prokuratury. Jeżeli problem dotyczy konkretnych usług finansowych albo telekomunikacyjnych, warto równolegle skontaktować się z podmiotem, który odnotował próbę zawarcia umowy lub wykorzystania danych. Szybkie zgłoszenie może ograniczyć ryzyko dalszego posługiwania się informacjami dziecka.
Dlaczego rodzic nie załatwi sprawy sam przez mObywatel?
System zastrzegania PESEL został zaprojektowany tak, aby w przypadku osoby dorosłej decyzję o własnym numerze podejmowała bezpośrednio osoba, której dane dotyczą. To prosty model: właściciel numeru loguje się, potwierdza swoją tożsamość i składa dyspozycję.
Przy dziecku sytuacja prawna jest bardziej złożona. Małoletni nie składa samodzielnie takiego wniosku, a urząd musi ustalić, kto ma ustawowe lub sądowe prawo występować w jego imieniu. Sam fakt bycia matką albo ojcem dziecka nie oznacza automatycznie posiadania statusu opiekuna prawnego uprawniającego do tej konkretnej procedury. Właśnie dlatego ustawodawca przewidział tryb urzędowy i obowiązek przedstawienia dokumentów potwierdzających opiekę prawną albo kuratelę.
W przestrzeni publicznej zwracano uwagę na potrzebę rozszerzenia ochrony dzieci i umożliwienia rodzicom łatwiejszego zastrzegania ich numerów PESEL. Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych apelował o rozwiązania, które pozwoliłyby rodzicom i opiekunom skuteczniej chronić dane małoletnich. Aktualnie jednak należy kierować się obowiązującą procedurą, a nie zapowiedziami możliwych zmian.
UODO też wskazał ten problem
To nie jest wyłącznie odczucie rodziców. W lipcu 2025 r. Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych zwrócił się do Ministra Cyfryzacji o rozważenie zmiany przepisów tak, aby rodzice lub opiekunowie prawni mogli zastrzegać PESEL małoletnich. UODO wprost zauważył, że obecne przepisy pozwalają działać w imieniu dziecka opiekunowi prawnemu albo kuratorowi, lecz nie obejmują wprost rodziców wykonujących władzę rodzicielską.
To ważne potwierdzenie, że nie chodzi o błędną interpretację po stronie rodzica. Luka rzeczywiście istnieje i została dostrzeżona przez organ odpowiedzialny za ochronę danych osobowych.

